Letnie zgrupowanie w Kłodzku
Kolejne wakacje, kolejne zgrupowanie i kolejna okazja do spotkania. Tym razem, w dniach 24 lipca - 1sierpnia, zagościliśmy w Kłodzku. Niezwykle serdecznie ugoszczeni przez lokalny zbór Chrześcijańską Wspólnotę Zielonoświątkową spędziliśmy wspólnie czas zarówno na licznych próbach, jak społecznościach i modlitwie. Rankami każdy z nas spędzał czas z Bogiem sam na sam; wieczory spędzaliśmy wspólnie, śpiewając, modląc się razem i dzieląc tym, jak Bóg działa w naszym życiu. Zależało nam na dobrym przygotowaniu technicznym ale również duchowym. Bóg zaskakiwał nas. Czwartkowa przedpołudniowa spontaniczna minispołeczność planowana na nie więcej niż pół godzinki przeciągnęła się do półtorej. Tyle mieliśmy do opowiadania, jak Bóg do nas mówi i co robi. :)
Nie zabrakło też czasu na piesze wędrówki po przepięknych górskich okolicach. Zdobyliśmy Szczeliniec Wielki, a innego dnia przeszliśmy grzbietem górskim z Czarnej Góry pod szczyt Śnieżnika i w dół na piechotę. Wśród skał, malowniczych krajobrazów i niezliczonych krzaczków borówkowych mogliśmy zachwycać się Bożą potęgą, artyzmem i dobrocią.
Dużo czasu spędzaliśmy razem. Poza czasem zorganizowanym dużo rozmawialiśmy, przygotowywali wspólnie śniadania i kolacje a na pyszne obiady chodzili do pobliskiego baru mlecznego.
Pierwszy koncert, w czwartek, odbył się w zborze w Nysie. W piątek graliśmy w zborze w Kłodzku. W sobotę rano niewielka część z nas udała się do więzienia, a po południu pojechaliśmy do Oleśnicy. Wszędzie spotykaliśmy się z niezwykłą gościnnością.
Koncert w Oleśnicy, myślę, wiązał się dla wielu z nas z największym stresem. Być może dlatego, że byliśmy już w nieco mniejszym składzie, koncert odbywał się w Domu Kultury... Mimo to koncert udał się i wiem, że nie byłam jedyną osobą, która czuła i wiedziała, że Bóg jest z nami. Był z nami zresztą podczas wszystkich koncertów i przez cały czas zgrupowania. Działał w nas i, wierzę, w ludziach, którzy licznie przychodzili. Wielu z nich, być może pierwszy raz, miało okazję usłyszeć w pieśniach, świadectwie i Słowie o Bożej łasce i wierności. I chwała Mu za to!
Dominika Pocendek
autor: Tomasz Michalak
